poniedziałek, 26 maja 2014

#6

Beth POV :

Po zakończeniu jedzenia przyszedł czas aby im powiedzieć. Spojrzałam w dół na miskę po sałatce, niestety nic już nie zostało. Żachnęłam się , podniosłam serwetkę i wytarłam kąciki ust.
" Powiecie nam już ? " Zapytał Louis. Ten dzieciak był ciekawy co mamy mu do powiedzenia
Skinęłam głową i szturchnęłam Harry'ego. Skinął głowę i chwycił mnie za rękę pod stołem. Moja ręka trzęsła się ze zdenerwowania i nie mogłam jej opanować. Byłam zdenerwowana tym , co mogą o tym pomyśleć. Harry wyczuł moje zdenerwowanie i mocniej ścisnął moją rękę dodając mi otuchy.
" Powodem , dla którego zaprosiliśmy Was tutaj było...... " Zaczął mówić Harry
Spojrzał na mnie aby zobaczyć czy chcę dokończyć. Zgodziłam się i zaczęłam mówić.
" Bo... " Wzięłam głęboki oddech przed kontynuowaniem " Jestem w ciąży ! " Skończyłam zdanie
Po tym , kiedy to ogłosiłam nastała cisza. Patrzyli na nas z szeroko otwartymi ustami i oczami.
Mój oddech przyspieszył i mocniej ścisnęłam dłoń Harry'ego. Potarł moje knykcie próbując mnie uspokoić.
O nie. Czy to był dobry pomysł ? Dobrze zrobiliśmy, że im powiedzieliśmy? Powiedzcie coś chłopaki! El? Perrie? Ktokolwiek? Powiedzcie coś! Proszę !
" O mój boże ! " Powiedzieli wszyscy razem
" MAMY DZIECKO ! " Krzyczał Louis " Cóż, wy macie dziecko ale  .... O mój boże! "
Westchnęłam , nareszcie wiedziałam że wszystko jest w porządku. Byli zadowoleni , że mamy dziecko.
Rozejrzałam się po restauracji, wszyscy patrzyli się na nas. Chodzi o to, że kiedy jestem  w restauracji a ludzie krzyczą , chciałabym gapić się z boku a nie być w centrum zainteresowania.
" Ej , ej! Proszę, bądźcie ciszej " Położyłam palec na swoich ustach kiedy mówiłam 'shhh'
" O mój boże! Dziecko! Gratulacje! " Perrie zaklaskała w ręce i miała najszerszy uśmiech , jaki kiedykolwiek widziałam.
" Dziękujemy!"
" To dziewczynka czy chłopiec?" Zapytał Liam
" To nie jest pewne. Jest jeszcze za wcześnie , aby to sprawdzić" Mówię i kładę swoją dłoń na brzuch
" Jeżeli będzie to chłopiec, zasługuje na imię Zayn" Chłopak uśmiechnął się i poprawił kołnierzyk koszuli , którą miał na sobie. Czy on chce być cool ?
" Taa, Bradford nie potrzebuje drugiego ' złego chłopca ' " Zaśmiałam się i zrobiłam powietrzny cudzysłów przy  'zły chłopiec'.
" Warto spróbować" Wzruszył ramionami i objął Perrie
" Liam, upewnij się ,że opowiesz o wszystkim Dani!"
" Na pewno to zrobię!"
 Po wszystkich gratulacjach i plotkowaniu , skończyliśmy spotkanie wieczorem.
Przez całą drogę powrotną do domu kilka myśli zaprzątało moją głowę. Co o tym wszystkich powiedzą gazety? Jakie plotki przekażą specjalnie ludziom ? Co będą mówić o mnie i dziecku ? Co powiedzą fani i menadżerowie ? Nadal im nie powiedzieliśmy , lecz niestety niedługo będziemy zmuszeni to zrobić. To tylko kilka miesięcy zanim będzie widać moją ciążę.
Przyjechaliśmy pod drzwi, otworzyłam je siłą i jęknęłam głośno
" Wszystko w porządku ?" Harry zamknął drzwi i rzucił pęk kluczy na stolik obok drzwi.
" Cudownie" Zdjęłam buty i odłożyłam je przy drzwiach
" Kochanie" powiedział Harry " Coś nie tak ?"
Weszliśmy do pokoju i usiadłam na kanapie. Harry stał w drzwiach.
Poklepałam miejsce obok mnie , aby usiadł tam.
" Jestem po prostu przerażona " Położyłam łokcie na kolanach i oparłam brodę na dłoni.
" Dlaczego?" Chłopak położył ręce na mojej szyi i zaczął masować mi kark.
" Nigdy nie rozmawialiśmy o tym, ale co jeśli paparazzi stworzą plotki na nasz temat. Nie chcę , żeby tak się stało."
" Beth, mamy dziecko. Oni muszą to zaakceptować. Kogo obchodzą plotki stworzone przez nich samych ? Jedynymi, którzy wiedzą jak jest na prawdę jesteśmy ja i ty " Delikatnie cmoknął mnie w usta i przytulił do siebie.
" Kocham Cię Harry." Wypowiedziałam to do jego szyi. Kochałam się do niego przytulać. Czułam się wtedy bardzo bezpiecznie.
" Kocham Cię Beth " Wyszeptał w moje włosy. Głaskał mnie po włosach i złożył tam pocałunek.
" Idziemy do łóżka?" Wstał i wyciągnął rękę . Zgodziłam się ,chwyciłam jego dłoń i weszliśmy do sypialni.

_________________________________________________________________________________
Hej xx
Kolejny rozdział za nami, mam nadzieję, że ktoś skomentuje x
Ily xx
@Kociag

3 komentarze: